Przejdź do głównej zawartości

Andumênia - Przebudzenie- Monika Glibowska

fot. withloveforreading
Premiera: 9.11.2016
Autor: Monika Glibowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Kategoria: Fantastyka

Powieść laureatki I edycji konkursu „Czwarta Strona Fantastyki” została doceniona przez jury za rewelacyjną kompozycję, świetnie przemyślane intrygi i język GODNY ŚWIATOWYCH BESTSELLERÓW! 

"Legenda Andumênii głosi, że generałowie powstaną, gdy ojczyzna będzie w potrzebie… Kraj jest na skraju kolejnej wojny i bankructwa. Władczyni Andumênii decyduje się wybudzić po 120 latach skrzydlatych generałów armii, uśpionych po wielkiej bitwie z Zineanem mocą niezwykłego zaklęcia.
Dwór wrze od plotek, wewnętrznych zdrad oraz walk o władzę. May Verteri, najpotężniejsza z przebudzonych i ulubienica poprzedniej przywódczyni, oskarżana jest o śmierć zwierzchniczki. Piękna i charyzmatyczna „Krwawa” generał nie pamięta wydarzeń z ostatniej wojny. May knuje własną intrygę, potajemnie gromadząc księgi ze starożytną magią i rozwijając moc. Losy Andumênii spoczywają w niepewnych rękach, a zagrożenie może przyjść z najmniej spodziewanej strony…" 

Książka robi piękne wrażenie już samą okładką. Dlatego na wstępie ogromne gratulacje dla twórcy okładki: DeviantArt/chirinstock PS Szczególne podziękowania dla Wydawnictwa Czwarta Strona za piórka ;) Idealnie spełniły się w roli zakładki :)

" A więc tak cienka jest granica między magicznym geniuszem a szaleństwem"

- pomyślał Albin. ( w mojej opinii puenta kończąca Przebudzenie)

    Główna bohaterka- May jest postacią z którą nikt, nawet najlepszy zawodnik MMA nie chciałby mieć do czynienia. Krótko mówiąc, twarda z niej sztuka :) Jest to postać kobieca, z charakterem bardzo rzadko spotykanym w literaturze. Główna bohaterka to jeden z wielu powodów dla których warto sięgnąć po lekturę. Nie bez powodu, wydawnictwo Czwarta Strona tak znakomicie doceniło autorkę. Gratulację dla Pani Moniki Glibowskiej za zasłużoną wygraną! Uważam, że jest to wybitny debiut w świecie fantastyki.

Powieść polecam osobom, lubiącym mocne kobiece charaktery oraz wszystkim którzy lubią śledzić polityczne intrygi i potyczki- otóż w "Andumênii" jest ich całe mnóstwo!
Podejrzewam, że niedługo pojawi się drugi tom dlatego nie zdradzam Wam żadnych szczegółów, sami się przekonajcie, że warto sięgnąć po debiutanckie dzieło Pani Moniki Glibowskiej :) 

Bardzo dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona za zaufanie :)

Miłej lektury
#withloveforreading


Komentarze

  1. Czytałam niedawno tę książkę i uważam, że jest świetna :) Mimo, że akcja jest powolna, a cała historia opiera się głównie na intrygach to trzeba przyznać, że książkę czyta się szybko i z zainteresowaniem.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Świt, który nie nadejdzie - Remigiusz Mróz

Witajcie po długiej przerwie. Częściej możecie mnie spotkać na Instagramie. Strasznie ubolewam nad brakiem czasu pisania dla Was. Całe szczęście czas na czytanie znajdę zawsze! Dzisiaj, swoje 30 urodziny obchodzi mój absolutny "Number 1" wśród polskich pisarzy- Remigiusz Mróz. W związku z tym, nie wyobrażam sobie lepszej okazji niż dzisiejsza, do uczczenia tego dnia mini recenzją Świtu, który nie nadejdzie .  "Były pięściarz, Ernest Wilmański, to człowiek bez przeszłości. Stracił wszystko, co miał do stracenia. W poszukiwaniu nowego życia wyjechał do stolicy, jednak znalazł się w złym czasie i w złym miejscu. Zanim zaczął rozglądać się za pracą, praca znalazła jego i… nie miała nic wspólnego z uczciwym zarobkiem. Wilmański wbrew swojej woli został wciągnięty w świat Banników, grupy przestępczej, która swą nazwę zawdzięcza temu, że z przeciwnikami rozprawia się tak, jak robił to słowiański demon – topiąc ich w baniach. Ernest wspina się po gangsterskiej drabinie,...

Ballada o przestępcach - Marcin Hybel

Zdążyłam już zauważyć, że uwielbiane przeze mnie wydawnictwo Czwarta Strona, potrafi przyciągnąć uwagę potencjalnego czytelnika już samą okładką książki (10/10). Kolejny "dar", jaki posiada, to wyłapywanie tzw. perełek polskiej literatury kryminalnej/sensacyjnej ("maestro" Remigiusz Mróz). Zanim przejdę dalej, wspomnę, że nie jestem ekspertem od szufladkowania gatunków przeczytanych książek. Od dłuższego czasu przyciągają mnie jednak, takie, które sprawiają, że momentami, podczas lektury, mam ciarki. Tak było w przypadku Ballady o przestępcach. W 100% zgadzam się z określeniem „porywająca przygodowa powieść historyczna”. Zapewne każdy z Was, po samym tytule, stwierdziłby, że to powieść dla czytelników o mocnych nerwach. Dobrze, że mnie ciężko wystraszyć, bo wiele bym straciła nie przeczytawszy Ballady. Muszę przyznać, że niektóre fragmenty, były dla mnie wyzwaniem ze względu na kobiecą wrażliwość. Jednak, podjęłam to wyzwanie ;)     Dwójka bezbronnych chłopc...